Wyszukiwarka
Gry planszowe

Pierwsze wrażenia z rozgrywki w Ironwood od Portal Games

Lubię gry pojedynkowe, a jeśli do tego są asymetryczne, to tym bardziej. Ironwood od Portal Games od razu zwrócił moją uwagę. To dokładnie ten rodzaj planszówkowej konfrontacji który do mnie przemawia. Gdy tylko gra trafiła do moich rąk od razu wylądowała na stole.

Mam sporo doświadczenia z grami dwuosobowymi, bo to właśnie takie gry najczęściej u mnie trafiają na stół. W moim wieku dużo łatwiej umówić się na partię gry dwuosobowej niż na sześcioosobowe starcie w Grę o Tron. Dlatego tak bardzo lubię gry dwuosobowe i zawsze sporo od nich oczekuję. W przypadku Ironwood oczekiwałem walki która wymaga planowania, przewidywania ruchów przeciwnika i naprawdę porządnego zmęczenia szarych komórek. I dokładnie to dostałem.

Co w pudełku Ironwood

Co znajdziemy w pudełku?

Wydanie Ironwood jest świetne! W pudełku dla każdej z frakcji dostajemy plastikowy insert, który mieści wszystkie jej komponenty. Co ważne, mieszczą się w nim karty z koszulkami i to dość grubymi. Do tego każda frakcja ma własne, charakterystycznie wykonane komponenty. Żetony Pancernego Klanu są metalowe, a Plemion Puszczy drewniane, co świetnie oddaje charakter tych klanów oraz podkreśla różnice między nimi. Wizualnie gra zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Rysunki na pudełku czy kartach są świetne, plansza jest ładnie narysowana, a karty są bardzo czytelne.

Starcie dwóch frakcji

Rozgrywka w Ironwood jest dynamiczna, a jeśli pojawiają się dłuższe przestoje to wyłącznie dlatego że czacha paruje. Interakcja między graczami jest intensywna i wymagająca. Plemiona Puszczy zawsze rozpoczynają rundę, więc to one starają się trochę narzucić swój styl, a Pancerny Klan stara się reagować na ich poczynania. Plemiona Puszczy koncentrują się na szybkich podjazdowych atakach. Mogą błyskawicznie zmieniać cele i stale wywierać presję na przeciwniku. Pancerny Klan działa wolniej i musi stale reagować oraz bronić swojej pozycji.

Karty akcji

Mechanicznie gra działa bardzo dobrze. Wszystko opiera się na kartach, a je możemy zagrać jako akcje lub użyć ich w walce. Decyzji jest dużo, ponieważ karty z mocnymi akcjami są zazwyczaj równie mocne w walce, co wymusza kombinowanie kiedy je zagrać, a kiedy oszczędzić. Asymetria frakcji jest wyraźna, każda frakcja ma inny styl gry oraz jedną konkretną drogę do zwycięstwa.

Pierwsze wrażenia z partii w Ironwood

Najbardziej urzekło mnie wykonanie gry, jej mechanika i bardzo wyraźna asymetryczność frakcji. Ironwood zrobiło na mnie naprawdę dobre pierwsze wrażenie. Uważam, że to gra której trzeba się nauczyć, żeby jak najwięcej frajdy z niej wyciągnąć. Warto mieć stałych partnerów do rozgrywki, bo różnica poziomów między graczami będzie wyraźna, ale to trochę standard w tego typu grach.

Zagrałem dopiero trzy partie w Ironwood, dlatego też to są moje pierwsze wrażenia, ale po każdej partii od razu chciałem zagrać jeszcze raz. Gra daje sporo frajdy i satysfakcji, a jednocześnie pozostaje wymagająca.

Plansza do gry

Dla kogo jest Ironwood

Ironwood to świetna propozycja dla fanów asymetrycznych pojedynków i taktycznych gier dwuosobowych. Zasady są proste, więc szybko można rzucić się w wir walki, ale żeby grać dobrze trzeba poświęcić jej trochę czasu. Jeśli ktoś nie przepada za asymetrią i silną konfrontacją to ta gra nie będzie dla niego.

Mnie Ironwood bardzo się spodobał, jest to moje odkrycie końcówki roku i gra często będzie lądowała na moim stole. Jeśli jesteście ciekawi jakie będę miał wrażenia po większej liczbie partii to obserwujcie mnie, bo pełna recenzja na pewno pojawi się na moim blogu.

Co myslisz? Daj znać w komentarzu!

Subskrybuj
Powiadom o
guest

0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze